wystawa Artura Kłosińskiego
otwarcie w sobotę 27 lutego o 20:00
29 lipca – 23 sierpnia
otwarcie w sobotę 27 lutego o 20:00
29 lipca – 23 sierpnia
15:00 – 19:00
kurator: Andrzej Pałys
kurator: Andrzej Pałys
W lato warto się udać na wywczas, w podróż dłuższą lub krótszą, na wycieczkę. W lato warto się lenić, oddać słodkiej kontemplacji nicnierobienia. Ale co począć, kiedy społeczny imperatyw nakazuje czas spędzać kulturalnie i rozwojowo, choćby chodzić do muzeów lub na wystawy. Na prowincji jeszcze pół biedy, zapyziałe i puste muzea potrafią dać chwilę wytchnienia od skwaru. Gorzej w dużych i turystycznych miastach, takich jak Kraków, Wenecja czy Santorini... nic gorszego pod słońcem!!! Już erenburgowski demiurg – Mistrz Julio Jurenita mawiał: „Zwiedzanie muzeów, starych kościołów i lektura tzw. klasyków dostępne są tylko dla osób, nic wspólnego ze sztuką nie mających ani jako twórcy, ani jako odbiorcy, a mianowicie: dla handlarzy bydła, historyków sztuki i turystów rasy anglosaskiej”
Snujące się po muzeach i biennalach sznury ludzi ani ze sztuką, ani tym bardziej z wakacyjnym wywczasem nie mają nic wspólnego. Lepiej się powłóczyć, ze świeższym, wypoczętym okiem udać na obrzeża, bowiem sztuka tam już jest, zrobiona przez kogoś, czas i warunki atmosferyczne. Powstała
zupełnie nieintencjonalnie, im bardziej nieintencjonalnie tym bardziej jej formy bywają wykwintne i doskonałe. Formy te dokumentuje Artur Kłosiński w cyklu Kosaara and people, będącym efektem niespiesznych perygrynacji.
Renesansowy pisarz włoski Baltazar Castiglione w swoim dziele Il Cortegiano (Dworzanin) wprowadził wartość nazwaną sprezzaturą. Miała ona cechować wykwintnego humanistę i jego dzieła. Oznaczała tak wypracowaną postawę życiową i twórczą, która ma w sobie wszelkie pozory nonszalancji i niemal leniwej
łatwości. Może w letni czas warto pójść w swym lenistwie dalej. Dlaczego kontemplować sumiennie stworzone twory, maskujące swoje wypracowanie za pozorami nonszalancji, skoro można zdać się na formy doskonalsze, powstałe z czystego lenistwa i przypadku – formy ruderalne. Warto tu powrócić do przywoływanej już powieści Niezwykłe przygody Mistrza Julio Jurenity... Otóż
kiedy Mistrz po raz pierwszy spotyka jednego ze swych uczniów – rzymskiego gałganiarza Ercole Bambucciego, ten zaprezentował się w sposób następujący: Signor, będę waszym guidem! Na rogu ulicy, obok niedawno spalonego trzypiętrowego domu, schwycił Jurenitę za rękaw: Proszę popatrzeć oto ruiny
Rzymu!
Artur Kłosiński
2009 - 2013 projekt artystyczny "Kosaara and people", publikacja fotografii.
2012, Lipsk, Klub polski, fotografia, kurator Bartłomiej Kiszka.
2010 - 2013 akcje performatywne w przestrzeni publicznej z grupą NO-MAD,
- 2013, Wenecja, Pawilon 0, NO-MAD, "Odświeżanie"
- 2012, Poznań, Mediations Biennale, NO-MAD - "Odświeżanie", Kurator: Tomasz Wendland.
- 2010, Poznań, Mediations Biennale, NO-MAD - "Odświeżanie", performance w programie głównym.
2008, Poznań, Stary Browar, Spektakl - akcja performatywna "Kosaara artysta współczesny",
- nagroda "Offeusz" Malta Festival.
2005 - 2009, projekty artystyczne i interaktywne, www.citygallery.pl,
Akcje interaktywne: "Trzepaki, bramki i Duchamp", "John Cage is good", "Figury woskowe".
2001 - 2009, Realizacja filmów dokumentalnych "miasta świata"
Tokyo, Barcelona, Roma, Warszawa, Budapeszt, Paryż.
2001, Tokyo, MMAC Festival, Prezentacja video art - "Lalki i druty",
kurator Kyo Hoshino.
Andrzej Pałys
Dywanów; Chora sztuka.
afterparty po wernisażu w kawiarni Pauza In Garden
Małopolski Ogród Sztukiul. Rajska 12, 31-124
ww.mos.art.pl
Pauza In Garden
ul. Rajska 12, 31-12
ww.mos.art.pl
Pauza In Garden
ul. Rajska 12, 31-12
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz